![]() |
![]() Zaprezentowany tekst Ilustracje wykonał |
Design Skakanie,
skanowanie, szukanie tekst Wiele osób korzysta z Internetu skacząc po powierzchni różnych stron w poszukiwaniu tej, która najtrafniej spełni ich oczekiwania. Ogólnie proces zapoznawania się z nową stroną można w większości wypadków uznać za chaotyczny i przypadkowy.
Kiedy mamy do czynienia z litym tekstem mało kto zapoznaje się z jego treścią „od deski do deski”. Większość błądzi wzrokiem po linkach, nagłówkach i innych najbardziej wyróżniających się elementach próbując się zorientować czy jego treść jest wystarczająco ciekawa by poświęcić jej dalszą uwagę. Większość przed przeczytaniem tekstu skanuje jego treść w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie "czy tu znajdę to czego szukam". Jeżeli w pierwszych kilkunastu sekundach nic na to nie będzie wskazywać, zamkną stronę i będą szukać gdzie indziej. Wydaje się że punkt zwrotny w procesie wyszukiwania odpowiedniej strony powinien nastąpić w momencie znalezienia takiej która zawiera porządną treść. Nie zawsze się tak dzieje bo informacje o funkcji i zawartości strony często nie są dość wyraźnie eksponowane by w czytelny sposób dotarły do widza w tym dla nich przeznaczonym jego „oka mgnieniu”. Często mamy do czynienia z chaosem informacyjnym. Ogarnięcie struktury portalu lub nawet mniej rozbudowanej strony przerasta nie tylko mentalne możliwości przeciętnego internauty, ale też w samym wyobrażeniu jest czymś nudnym, bezsensownym, i nierealnym. Dlaczego więc stawia się ludzi wobec wyboru spośród 200 aktywnych linków? „Osiołkowi w żłoby dano”. Tak jak oko się gubi na bezkształtnych powierzchniach tak i rozum traci panowanie nad ekstremalnie różnymi informacjami podanymi na jednej tacy. Istnieje jednak kilka powszechnych "czynników ludzkich" które mniej lub bardziej świadomie w negatywny sposób wpływają na formę jaką projektant nadaje komunikacji z użytkownikiem.
Jakub de Barbaro |