WEBESTEEM | FLASH CARDS | FORUM
art & design
webesteem magazine | archive issues | no. 11 | presentation
art & design

Mini Gallery

Glenn Ibbitson

On a formal level, the works comprise a synthesis of colour and line to describe volume and structure. The human figure; painted from life, is the predominant subject; not the idealised, commercialised model of contemporary celebrity-driven culture, but the everyday body with its myriad imperfections. The isolated figure, vulnerable and self-absorbed, is observed as a scape in which particular details are carefully depicted; the asymmetry of a pair of ears, the pull of flesh between finger and thumb, the sideways fall of a breast under its own particular weight.
For the past two years I have been developing a project with a working title of “Pageant”; an environment of sideshow acts peopled by tumblers, magicians, strongmen and their assistants. This is not a series depicting the polish of a finalised performance; it dwells at the rehearsal stage; their work in progress. The figures are not yet in their costumes or completed body paint, the backdrops have not been pulled taut, practice sessions take place in backstage corners or woodland clearings.
The underlying aim is to depict apparently ordinary people performing extraordinary acts, some of which may be displays of genuine talent and unique physiology; others employ sleight of hand and collusion to effect illusions of varying complexity. The paintings are pervaded by a sense of visual discord; having worked as a scenic artist with the B.B.C.,they are informed by my experience in the use of the visual trickery of the film medium: glass-shots, cut-outs color seperation overlays and back projections. The first public showing of a selection from this ongoing series; “Smoke and Mirrors”, will be held at Theatr Mwldan Arts Centre: Cardigan; Wales, through September 2005.

glennart.co.uk

All Images © Glenn Ibbitson 2005

Na poziomie formalnym, prace stanowią syntezę koloru i kreski, za pomocą czego opisują objętość i konstrukcję. Ludzka postać, realistycznie przedstawiona, stanowi dominujący temat. Nie jest ona wyidealizowanym, skomercjalizowanym modelem współczesnej, napędzanej przez tzw. "sławy" kultury. To, co próbuję przedstawić, jest "zwykłym", codziennym ciałem wraz z jego mnóstwem niedoskonałości. Tak wyodrębniona postać, wrażliwa i zajęta sama sobą, jest postrzegana, jako swoistego rodzaju łodyga, do której konkretne szczegóły są starannie dorysowywane; asymetria pary oczu, rozciągający się fragment ciała pomiędzy palcem a kciukiem, osuwanie się piersi na boki, pod wpływem ich ciężaru.
Dwa lata temu, rozpocząłem pracę nad projektem o roboczym tytule "Pegeant". Przedstawiam w nim środowisko ludzi, pracujących w niszowej branży artystycznej. Skupiam się na akrobatach, magikach, siłaczach i ich pomocnikach. Nie jest to seria, w której chcę opisać wypolerowany efekt końcowy występu. Skupiam się na etapie prób i przygotowań, na akcie samych przygotowań. Postacie nie są jeszcze ubrane w kostiumy, ciała nie pokryte farbą, kurtyna jeszcze nie odsłonięta, za kulisami lub na leśnych polanach, nadal trwają próby.
Podstawowym celem jest zobrazowanie pozornie zwykłych ludzi, dokonujących nadzwyczajnych aktów. Niektóre z nich mogą być przejawami prawdziwego talentu i wyjątkowej fizjologii. Inne z kolei są sztuczkami magicznymi, oszustwem i zwykłą zmową czy też spiskiem, mającym wywoływać złudzenie złożoności i zawiłości. Moje obrazy są przesiąknięte przeczuciem wizualnego niesmaku i dysonansu; wynika to z mojego doświadczenia, które wyniosłem pracując dla B.B.C. jako artysta, zajmujący się filmowaniem przedstawień scenicznych. Znam się więc na wizualnej przewrotności filmu. Pierwsza publiczna projekcja wybranych prac, z tej ciągle powstającej serii, którą zatytuowałem "Smoke and Mirrors", odbędzie się w Theatr Mwldan Arts Centre w Cardigan, Walii i potrwa do września 2005 roku.

Glenn Ibbitson

art & design
webesteem magazine | nr 11 webesteem magazine is a part of webesteem.pl  |  copyright © 2001-2005 webesteem.pl  
art & design