Prezentacja
Udaję się w podróże przekraczające możliwości ciała, a wrażeniami z nich dzielę się w moich pracach. W głowie noszę obrazy ciał, złudzeń i pragnień, ale także nadziei i radości z życia, dlatego właśnie moje obrazy oddychają i pulsują.
Numer 15 (1/2006) • 25 stycznia 2006 • english version »»
Jestem Japi Honoo, dla zabawy uprawiam surrealdigitalart.
Moje inspiracje są subiektywne i aby je znaleźć sięgam głęboko poza normalność codziennego życia. Udaję się w podróże przekraczające możliwości ciała, a wrażeniami z nich dzielę się w moich pracach. W głowie noszę obrazy ciał, złudzeń i pragnień, ale także nadziei i radości z życia, dlatego właśnie moje obrazy oddychają i pulsują.
Canon S40, oprogramowanie Fireworks MX, Ilustrator CS, PS CS2 oraz moje wizje.
The Beecher Center for Technology in the Arts w stanie Ohio, lipiec-grudzień 2003, prace cyfrowe pokazywane były na rzędach kompatybilnych komputerów w podłużnej sali wystawowej "Novak", wyłożonej marmurową posadzką.
Wystawa zbiorowa Japanese od 22 do 28 sierpnia 2005, Taisho Cura Cube w Osace (Japonia).
Tłumaczenie: Ewa Wojtowicz
W życiu pełnym sprzeczności poszukuję siebie, a znajduję właśnie życie, którym następnie wypełniam prace.
Mój umysł i bawi się tymi wyobrażeniami, aby następnie przelać je na ekran komputera. Czasem zastanawiam się nawet, skąd te obrazy biorą się w mojej głowie! Praca nad grafiką całkowicie mnie pochłania. Śmieję się wtedy i płaczę, zatapiam w marzeniach, zatracam. Ja i obraz stajemy się wówczas jednością. To właśnie dla tego uczucia żyję, dla chwili szaleńczego zapomnienia.