Szkic epistemologiczny
Często przez znawców media techniczne traktowane są na zasadzie wytwórni obrazów referencyjnych. Traktują oni funkcję przekazywania znaczeń, jedynie jako ich uboczny produkt. Jako przykład podaje się MTV. Teledyski tam prezentowane sprawiają przyjemność na poziomie patrzenia się w sferę rozbłyskujących świateł na czarnym tle. Taką teorię reprezentuje Hans Magnus Enzensberger.
Numer 16 (2/2006) • 31 maja 2006
Marcin Młynek. Od estetyki tradycyjnej do estetyki nowych mediów.
Ilustracja: Nicholas Di Genova
Zasadniczo estetyka epoki multimediów, czy też samych multimediów łączy się z filozofią postmodernistyczną. Poszukiwania odpowiedzi na pytanie czym jest piękno ustały, a wysiłki estetyków poszły w innym kierunku. Ogólnej teorii piękna w kontekście dokonań awangardy nie ma i być nie może. Obecnie pojęcie piękno znaczy dla każdego człowieka coś innego. Nie ma poszukiwań piękna obiektywnego, dlatego że znalezienie go jest niemożliwe.
Estetyka naszej epoki, czasów szybkiego rozwoju techniczno - informacyjnego, w znacznej mierze jest estetyką przemian. Zmiany w teorii piękna toczyły się tysiące lat, jednak to w ciągu ostatniego wieku dochodzi do tych najbardziej radykalnych. XX wiek jest zdecydowanie wiekiem zmian, od tych w konwencji po radykalne wymiany stylów i manifestów artystycznych. Sztuka balastuje pomiędzy różnym nurtami, czasem zupełnie ze sobą sprzecznymi. Patrząc na problem przemian w kontekście sytuacji estetycznej, tj. biorąc pod uwagę podstawowe jej elementy, możemy zauważyć przemianę we wszystkich jej dziedzinach, oddziałującą do sytuacji wszystkich jej uczestników.
Pozornie artysta pozostaje nienaruszony przez poszczególne zmiany w sztuce, wszak to on jest kreatorem sztuki, powinien mieć w związku z tym rolę manipulatora. Jednak patrząc na historię widzimy z pewnością kilka zasadniczych zmian. Współcześnie artyści mają zupełnie inny status niż ci w renesansie, a nawet w romantyzmie. Dochodzi nawet do skrajnych sytuacji, gdzie to artysta pełni funkcję dzieła sztuki. Dzieło sztuki prawdopodobnie uległo najdalej idącym zmianom. Zupełnie się zmieniło, do tego stopnia, że czasy Wielkiej Awangardy czasem wiązane są ze śmiercią sztuki. Z kolei patrząc na zmiany w odbiorze sztuki, jedną z bardziej istotnych jest zmiana z kontemplacji dzieła na przeżycie estetyczne zaktywizowane 1.
Do wieku XIX technikę i jej wytwory traktowano jako coś brzydkiego, coś co jest sprzeczne z pięknem. Pierwszej poważnej przemiany w takim traktowaniu maszyn dokonują impresjoniści. W 1887 roku Claude Monet maluje obraz Dworzec Saint-Lazare. Była to bardzo udana próba nobilitacji techniki przez sztukę. Z kolei już futuryści głosili pochwałę techniki w stopniu wręcz uwielbienia dla niej. Brunon Jasieński obwieszcza: pochwalamy życie, które jest wiecznym mozolnym zmienianiem się - ruch, motłoch, kanalizację, miasto
2. W 1923 roku powstaje poemat muzyczny zainspirowany lokomotywą, jest to Pacific 231, autorstwa Arthur Honeggera. Bernard Kellermann, niemiecki literat, tworzy powieść utopijno - społeczną Tunel, w 1913 roku, staje się ona prototypem socjalistycznej powieści produkcyjnej 3. Nie są to jednak przykłady estetycznego spojrzenia na twórczość multimedialną, nie są to też dzieła artystyczne, które w bezpośredni sposób wpłynęły na nią samą. Stanowią jednak istotny element przemiany myślenia estetycznego odnośnie mediów, nowych mediów, maszyn. Trudno szukać wielu sprecyzowanych definicji odnośnie sztuki multimedialnej, technokratycznej. Nie istnieją takowe, dystans pomiędzy ich rozwojem, a sytuacją dnia dzisiejszego jest na tyle znikomy, że takie nie powstają zbyt często. Jednak w 1990 roku, na Międzynarodowym Kongresie Estetyki Eksperymentalnej w Budapeszcie wygłoszony został referat przez C. Genovese i V. Romualdi Art and Personal Computer (Sztuka i komputer osobisty), odnosił się on do krajobrazu górskiego, wykonanego techniką komputerową, oraz referat M Eckersleya: Factors of Meaning Chance and Utility in Shape Production System (Czynniki intelektualne i praktyczne w systemie Shape Production). Jest to wydarzenie znamienne, oznaczające "przyznawanie się" estetyki również do działań komputerowych. Początkowo na określenie sztuki multimedialnej używano terminu "sztuka technologiczna".
Jeśli chodzi o wartość estetyczną dzieł sztuki komputerowej, ma ona charakter ambiwalentny, jest jakoby dwudzielna. Przyjmuje inny charakter dla twórcy, a inny dla odbiorcy. Dla odbiorcy przyjmuje pozycje zagadki czy też rebusu, dla autora z kolei punktem odniesienia jest ekspresja osobowości, satysfakcja z tworzenia czegoś, czego nikt inny nie byłby w stanie poddać procesowi waloryzacji 4.
Nowe media zdecydowanie potrzebują estetyki, tworzonej na zasadzie explicte. Spojrzenie na teorię nowych mediów i na estetykę, nie pozwala myśleć o generalnej estetyce mediów, należałoby raczej poszukiwać teorii zpluralizowanej na zasadzie estetyk nowych mediów. Pojawia się jednak kilka problemów. Już spoglądając na dokonania awangardy możemy zauważyć autotematyczność medium, co właściwie niszczy jego medialność. Odnośnie tego zjawiska, jednak w kontekście sztuki multimedialnej Anna Andruszyn wypowiada następujące słowa: Interaktywność i nowe media oferują publiczności fascynujące możliwości. Pozwalają stawać się kreatorami, a nie tylko biernymi obserwatorami. Z drugiej strony jednak obdzielają pewną iluzją, obiecują coś, czego nie są w stanie dać. (...) Media wciągają w zabawę, we współtworzenie, nie zmieniając jednak widza w artystę. (...) skupiając uwagę na sobie, przesłaniają idee artysty. Przestają być wtedy mediami we właściwym sensie tego słowa, ponieważ nie odsłaniają niczego poza sobą
5. Często przez znawców media techniczne traktowane są na zasadzie wytwórni obrazów referencyjnych. Traktują oni funkcję przekazywania znaczeń, jedynie jako ich uboczny produkt. Jako przykład podaje się MTV. Teledyski tam prezentowane sprawiają przyjemność na poziomie patrzenia się w sferę rozbłyskujących świateł na czarnym tle. Taką teorię reprezentuje Hans Magnus Enzensberger. Z kolei Lorenz Engell telewizję nazywa amedium, dlatego że jego zdaniem medium to zachowuje się amedialnie.
Trudno jednak ograniczyć media pozbawiając je funkcji pośredniczenia, przekazywania. Własności od zawsze obecnych w sztuce. Wprowadza to w tematykę dwoistego spojrzenia estetyki na sztukę mediów. Z jednej strony podkreśla się jej walory medialne w sensie przekazu, z drugiej zwraca raczej uwagę na jej autonomiczną funkcję sprawiania jedynie przyjemności estetycznej. W obrębie sztuki multimedialnej wydaje się możliwym odnalezienie całego bagażu doświadczeń teorii sztuki medialnej.
Silnie związana z estetyką multimediów jest estetyka techno. Odwołuje się ona do greckiej filozofii techne. Zjawiska od zawsze obecnego w sztuce. Mniej lub bardziej docenianego na przestrzeni wieków. Pomimo łatwo zauważalnych odniesień do kultury antycznej, sztuka techniczna różni się od klasycznej ontologicznie. Ontologia technicznej sztuki wiąże się z ruchem i dynamiką, natomiast ontologia sztuki klasycznej łączy się z ujęciem statycznym z przedmiotem. Patrząc na definicję techne Arystotelesa zauważamy że wyróżnia on dwie możliwości jej realizacji. Pierwsza odnosi się do mimesis, a druga ma swoje spełnienie w udoskonalaniu natury. Sztuka techno wiąże się z tym drugim zjawiskiem, tworzeniem obiektów nie funkcjonujących do tej pory w naturze. A zatem zasadniczo, pomimo iluzorycznych podobieństw z antykiem, sztukę techno oddziela od niego przepaść. Techno-estetyka refleksją swą obejmuje:
Innym istotnym elementem rozważań na temat współczesnej estetyki związanej z nowymi mediami jest estetyka digitalna. Norbert Bolz pisze o niej w odniesieniu do okresu po drugiej wojnie światowej. Jej rozwój wiąże się z powstawaniem symulatorów lotu. Wiąże się to z faktem przejścia do obrazu. Piloci trenujący loty, jako pierwsi weszli w sferę obrazu. Bolz w swoich pracach wskazuje na kilka podstawowych pojęć łączących się z tym zjawiskiem, są nimi: symulacja, immaterialność, zatarcie granicy między tym co realne, a wyobrażalne, wirtualność. Nie są to jednak zjawiska sensu stricte związane z estetyką. Dlatego w poszukiwaniu jej podstaw w ujęciu digitalnym należy spojrzeć na rozwój teorii obrazu cyfrowego. O ile techno estetyka kładzie nacisk na oddzielenie od sztuki klasycznej, to estetyka digitalna oddziela sztukę tradycyjną, w jej ujęciu mieszczącą sztukę mechaniczną, taką jak film, czy fotografia, od dzieł medialnych o charakterze digitalnym. Nie ma tutaj mowy o reprodukowaniu dzieł, pojawia się ich generowanie. Inaczej niż fotografia i film, których zasada odtwarzania stanowi w istocie tylko techniczną perfekcję malarstwa perspektywistycznego, nowe środki wytwarzania, takie jak komputer, holografia czy telematyka, nie mają nic wspólnego z tradycyjnymi artystycznymi sposobami wytwarzania i przedstawiania
6.
Estetyka net art może być określana jako estetyka sprowadzania danych. Nasza percepcja sieciowa częściej, bądź dłużej kieruje się ku procesowi przetwarzania informacji, niż ku sprowadzanemu obrazowi 7. W związku z estetyką bliską temu nurtowi ciekawym wydaje się szczególne ujęcie antyestetyki. W sytuacji kiedy witryna internetowa pełni także funkcję użytkową, kiedy staje się swego rodzaju wizytówką danej firmy, organizacji itp., nie do końca antyestetyczne spojrzenie przynajmniej na ten nurt multimedialnej sztuki jest adekwatne. Wydaje się bowiem, że wbrew wszelkim hasłom antyestetyzacji, właśnie do estetycznych kategorii i to w ujęciu najbardziej tradycyjnym odwołuje się częstokroć net art, przynajmniej ten poruszający się w nurcie użytkowym 8.
Estetyka w połączeniu z problemami nowych mediów, sięga do swej wiekowej już tradycji. Dzieje się tak dzięki pojęciom medium i techne. Estetyka może realizować swe założenia bądź rewolucjonizując antyczne terminy, bądź nawiązując do nich w sposób bezpośredni.