Gagatka

Agata Janus


Swoją moc liczba 30 osiąga dokładnie w dniu urodzin i jest odwrotnie proporcjonalna do liczby osób składających życzenia.

Numer 16 (2/2006) • 31 maja 2006


Agata Janus

Agata Janus. 30.

Ilustracja: Agata Janus

30

30


Magiczna liczba. Liczba 30.

Jej magia dotyczy jednak tylko kobiet i w 99 przypadkach na 100 wiąże się z liczbą 1.

W przypadku mężatek będzie miało to niewątpliwie związek z pierwszym - nieudanym małżeństwem, tudzież bardziej szczegółowo z pierwszym nieudanym mężem. Kobiety wolne być może poznają pierwszego poważnego partnera życiowego lub przynajmniej uznają za takiego swoją dotychczasową sympatię.

Swoją moc liczba 30 osiąga dokładnie w dniu urodzin i jest odwrotnie proporcjonalna do liczby osób składających życzenia. Liczba jeden - nieodłączna jak już ustaliliśmy z liczbą 30 - w dniu urodzin wyjątkowo mocno akcentuje swoje jestestwo w postaci:

Dlaczego tak bardzo męczy mnie ta kwestia?

Już w czerwcu czeka mnie ów magiczny przełom. Umieeeeram z ciekawości co z powyższej listy wybiorę. Żadna opcja nie wzbudza mojego wielkiego entuzjazmu, nie wzbudza nawet malutkiego. Chciałabym przeżyć ten przełom bezboleśnie i niezauważalnie. Intuicja jednak mi mówi, że nic z tego. Jest marzec i robi się coraz bardziej stresowo...

Może więc jako grafik - powinnam wiązać swoja 30 z własną pracą.

Pierwszą własną firmę mam już za sobą..nawet żałuję z lekka, że nie poczekałam z tą decyzją do czerwca.

Cały problem miałabym już z głowy.

Z rzeczy graficznych pozostaje więc opcja numer 1 (znowu ta jedynka!!!) z mojej listy - czyli tatuaż.

No właśnie... nie tak dawno na własne oczy widziałam osobę 30-letnią, która postanowiła swoje urodziny uczcić w ten właśnie sposób. Nie powiem żeby ten fakt odmienił jej życie - natomiast z pewnością dodał parę kilo pewności siebie i wiary w przyszłość.

Tatuaż rzecz prosta. Wybierasz wzór. Nanosisz. Nosisz.

Co 10 minut zmieniam tapetę na pulpicie, a co 20 styl okienek. Co będzie jeśli:

Prawda jest taka, że czego bym nie wybrała - będzie to miało na celu odwrócenie uwagi od faktu, że właśnie przestałam być dwudziestolatką i że od tej chwili czas zaczyna makabrycznie przyspieszać.

Dlatego tak naprawdę - chciałabym w wieku 30 lat - po raz pierwszy szczerze powiedzieć samej sobie: jestem szczęśliwym człowiekiem.

Wszystkim 30-latkom tym po i tuż przed - najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności.

over

Agata Janus