Prezentacja

SuicideGirls


Mamy serwis informacyjny poświęcony wszystkiemu, od gier wideo do polityki, muzyki czy ploteczek z życia gwiazd - mówi Missy Suicide. W skład naszej ekipy wchodzą wspaniali autorzy, tacy jak Wil Wheaton i Seanbaby.

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Numer 16 (2/2006) • 31 maja 2006 • english version »»


SuicideGirls

SuicideGirls powstały latem 2001 jako eksperyment artystyczny Missy Suicide i jej chłopaka Seana.

Missy, uwielbiająca stare fotografie pin-up, postanowiła zorganizować w Sieci projekt, który mógłby do nich nawiązać. Chciała sfotografować znajome dziewczyny, zostawiając im pełną kontrolę nad własnym wizerunkiem.

Zebrała parę nieprzeciętnych dziewczyn z Portland – wytatuowanych, wykolczykowanych i niepokornych. Głównym zamierzeniem było, aby zdjęcia przedstawiały ich prawdziwą osobowość – miały w sobie to coś, co klasyczne pin-ups.

społeczności : SuicideGirls

Artystyczna wizja Missy, w połączeniu z talentem marketingowym Seana, przerodziła się w dochodowy biznes. Dziś, SuicideGirls są wzorowym przykładem niszowej internetowej przygody, która potrafi przynosić prawdziwe pieniądze. Kiedy niewinne hobby stało się codzienną pracą, SuicideGirls wyrosły na całkiem imponującą firmę. Zatrudniamy około 10 osób na pełen etat i współpracujemy z kilkoma fotografikami i photoshopowcami z różnych części świata – mówi Missy. Jak zobowiązuje nazwa, większą część tej ekipy stanowią kobiety.


Skate, Pink Panty, Calendar, Book Cover, DVD Cover, Poster

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

SuicideGirls w liczbach

Promocja

Ekipa

społeczności : SuicideGirls

Demografia

społeczności : SuicideGirls

SuicideGirls online:


Jesteśmy jedyni w swoim rodzaju


SuicideGirls


Przed obiektywami SuicideGirls stanęło już ponad 1000 silnych, seksownych i pewnych siebie dziewczyn z całego świata. Wszystkie same wybierają scenerię zdjęć, ubrania, fryzurę czy make-up. Niektóre nawet same się fotografują. Liczy się ich własny styl i poczucie piękna. Jeśli chcesz zdobyć serce punkowej dziewczyny, pozwól jej być sobą.

Dziewczyny

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Wg oficjalnego FAQ, SuicideGirls otrzymują tygodniowo ok. 1,5 tys. zgłoszeń od dziewczyn chcących pozować do zdjęć. Te, które zostaną wybrane, trafią na sesję do fotografika pracującego z SuicideGirls, dostaną też ubrania z kolekcji SG, dożywotni abonament serwisu plus $300 w gotówce, co według pewnych źródeł jest kwotą wykraczającą trochę poza branżowy standard. Zresztą, przecież w świecie indie rocka i tak nie chodzi o pieniądze.

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Choć do udziału w sesjach ekipa zaprasza dziewczyny o różnym kolorze skóry i różnej tuszy, serwis często spotyka się z zarzutem, że olbrzymią większość stanowią sesje kobiet szczupłych i białych. Zdaniem krytyków, alternatywność SuicideGirls wobec masowych stereotypów piękna pozostaje tylko sloganem i nie przekłada się na rzeczywistą zawartość galerii. Jednak SuicideGirls wcale nie planują uszczęśliwić wszystkich, a kawałek internetu, który tworzą i tak przyciąga tysiące osób.

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Społeczność

Cóż więc takiego jest w tym serwisie? Ludzie. Modelki SuicideGirls nie są bezimienne, a odwiedzający nie są pozbawieni głosu. Od swojego powstania, serwis ewoluował od klasycznej galerii zdjęć z pieprzykiem do rozbudowanej społeczności. Dzisiaj, abonenci SuicideGirls mają nie tylko dostęp do 100 tys. wyjątkowych zdjęć, ale również do dzienników dziewczyn, które chętnie uchylają rąbka tajemnicy o sobie. Galerie, blogi i profile zainteresowań tysięcy użytkowników to mieszanka, która pobudza zawieranie nowych znajomości. Członkowie tej społeczności zawierali już dzięki temu małżeństwa, zdobywali pracę i znajdywali współlokatorów. Czy to już cała magia, jaką oferują SuicideGirls? Nie.

Mamy serwis informacyjny poświęcony wszystkiemu od gier wideo do polityki, muzyki czy ploteczek z życia gwiazd - mówi Missy Suicide. W skład naszej ekipy wchodzą wspaniali autorzy, tacy jak Wil Wheaton i Seanbaby. Piszą też dla nas gościnnie autorzy, tacy jak kuzyn Jill Carol, dziennikarki porwanej w Iraku czy Michael Totten. Również nasza społeczność rozkwita. Są setki par, które się poznały na stronie i zawarły małżeństwo. Znajdziesz tu grupy dyskusyjne na każdy możliwy temat, od nikomu nieznanych gatunków muzyki po fizyczną teorię strun. Istnieją regionalne grupy z całego świata, które organizują prawdziwe spotkania dla tych, którzy wolą zobaczyć swoich przyjaciół w 3D.

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Osobny dział stanowią Interviews, sekcja w której zgromadzono ponad 800 wywiadów z ważnymi osobistościami kultury popularnej i alternatywnej. Autor większości z nich, David Robert Epstein, rozmawiał z setkami osób, których tu nie wymienię, bo musiałbym wypisać listę wszystkich ważnych figur świata muzyki i filmu. Sprawdźcie sami. Sam David też jest ciekawą postacią, wywiad z nim samym znajdziecie na Yankee Pot Roast.

Popularność

SuicideGirls są bezkonkurencyjne. Nie można ich porównywać do drukowanych magazynów dla panów, nie można też do innych społeczności internetowych. Na moje pytanie o jej konkurencję, Missy bez udawanej skromności odpowiada: Jesteśmy jedyni w swoim rodzaju. Nikt inny nie oferuje tylu różnych rzeczy za 5 dolarów miesięcznie.

Popularność SuicideGirls na pewno przeszła marzenia Missy. Jej tak zwany niszowy serwis internetowy jest odwiedzany przez 1 mln unikalnych gości tygodniowo. SuicideGirls są jak punkowa wersja Grono.net. Grupy dyskusyjne pęcznieją, a serwisowi wciąż przybywa coraz więcej i więcej abonentów i dziewczyn chcących pozować.

Mimo olbrzymiej popularności, SuicideGirls nie planują na razie wydawania innych wersji językowych swojego serwisu i koncentrują się na rozwoju obecnej społeczności. Obecnie abonenci mogą używać swojego ojczystego języka w dziennikach i grupach dyskusyjnych. Wszystkie grupy regionalne używają swoich języków narodowych – opowiada Missy.

Z ciekawostek – może zaskakiwać równy podział płci abonentów. W statystykach SuicideGirls są okresy, kiedy było więcej abonentek niż abonentów. Rzeczywiście, jest to mocno dziewczęce miejsce. Szacunek okazywany kobietom, w połączeniu z bezwzględną moderacją powoduje, że wszyscy tutaj pozostają sobą i czują się jak w domu. Moderatorzy pilnują, aby fora dyskusyjne i komentarze były wolne od wulgaryzmów i szowinizmu. SuicideGirls to komfortowe miejsce dla obu płci i różnych orientacji seksualnych.

Dziewczyny wychodzą offline

SuicideGirls postanowiły wykorzystać swoją markę i potencjał drzemiący w dziewczynach. SuicideGirls Live Burlesque Tour to cykl seksownych występów z pogranicza tańca i kabaretu. Dziewczyny przymierzają się właśnie do zabrania swojego show na żywo w trasę po Australii. – mówi Missy. Odbyły się już dwie trasy po Ameryce Północnej, a pierwsza z nich została uwieczniona na DVD wydanym latem zeszłego roku przez Epitaph. To bardzo zabawna punk-rockowa burleska, którą mamy nadzieję przywieźć wkrótce do Europy.

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Dziewczyny wychodzą na scenę w bieliźnie, albo z naklejkami na piersiach. Każda z dziewczyn wybiera kawałek muzyki, do której zatańczą. Widzowie siedzący w pierwszym rzędzie muszą przygotować się na to, że opuszczą salę lepiąc się od bitej śmietany i czekolady. Nie wszystkim się podoba. Jak napisał rozzłoszczony reporter australijskiej satyrycznej gazety The Chaser: Zapłaciliśmy po 50 dolarów, żeby zobaczyć parę amerykańskich kaszalotów, które nie potrafią tańczyć, paradują w samych majtkach i pryskają nas piwem. Mimo wszystko, SuicideGirls nie mają problemu, aby zapełnić wszystkie sale po brzegi.

społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls społeczności : SuicideGirls

Możemy czekać, a nuż rozbierany punk Missy zawita kiedyś do naszego zimnego europejskiego kraju. Możemy też zastanowić się nad czymś innym. Jeśli masz swoją pasję i pomysł na wyjście z tą pasją do ludzi, dlaczego go nie zrealizować? Gdzieś po drugiej stronie kabla na pewno siedzą tacy, którzy te pasję dzielą. Może razem osiągniecie coś tak dużego, jak Missy?

Marcin Warpechowski