Feeds
Czytniki kanałów (ang. feed readers lub news aggregators) to programy zbierające wiadomości z wielu źródeł i wyświetlające je w przystępnej formie. Ich głównym zadaniem jest ułatwienie przeglądania nowych wiadomości publikowanych w serwisach internetowych. Jeśli zaczynasz każdy dzień od półgodzinnego maratonu po ulubionych stronach – to znak, że potrzebujesz czytnika kanałów RSS.
Numer 16 (2/2006) • 31 maja 2006
Marcin Warpechowski. RSS (cz. 1).
Ilustracja: Nicholas Di Genova
Format plików RSS został zaprojektowany do przesyłania nagłówków wiadomości. Choć zrobił już niezłą karierę w blogosferze, wciąż czeka na odkrycie przez świat biznesu. Umiejętnie wykorzystany, spowoduje wzrost zainteresowania twoją stroną internetową oraz większą efektywność relacji B2B i B2C.
Skrót RSS jest rozwijany jako Really Simple Syndication, co można przetłumaczyć na język polski jako Naprawdę Proste Rozpowszechnianie, a zarazem Naprawdę Proste Gromadzenie. RSS jako format danych został oparty na języku XML, który stanowi podstawę wielu formatów wymiany danych między programami komputerowymi. Choć jego początki sięgają 1999 roku, popularność RSS zaczęła rosnąć dopiero kilka lat później, dzięki wysypowi blogów i potrzebie ogarnięcia ilości wiadomości generowanych przez ich wylewnych autorów.
Patrząc na RSS z marketingowego punktu widzenia, jest to jeden z dodatkowych kanałów dystrybucji informacji przez internet. Od dotychczasowych kanałów (strony internetowe, e-maile i pozostałe) różni go to, że przesyłane nim wiadomości są w wysokim stopniu ustandaryzowane – dzięki czemu mogą być zbierane, katalogowane czy segregowane w niedostępny wcześniej sposób.
Czytniki kanałów (ang. feed readers lub news aggregators) to programy zbierające wiadomości z wielu źródeł i wyświetlające je w przystępnej formie. Ich głównym zadaniem jest ułatwienie przeglądania nowych wiadomości publikowanych w serwisach internetowych. Jeśli zaczynasz każdy dzień od półgodzinnego maratonu po ulubionych stronach – to znak, że potrzebujesz czytnika kanałów RSS.
Programów tego typu jest już naprawdę dużo, a zwykle różnią się między sobą nie tyle funkcjonalnością, co interfejsem. Istnieją czytniki działające w formie aplikacji internetowych (wywoływane wewnątrz przeglądarki internetowej, np. Netvibes, Startowy.com) oraz czytniki będące programami uruchamianymi bezpośrednio na komputerze użytkownika (np. FeedDemon, SharpReaper).
Wbudowaną obsługę kanałów RSS mają też przeglądarki internetowe Mozilla Firefox, Opera i Safari. Firefox oferuje tę funkcję pod nazwą żywych zakładek. Również przeglądarka Microsoft Internet Explorer w wersji 7 będzie wyposażona w taki czytnik. Korzystanie z wbudowanych czytników jest bardzo proste – wystarczy kliknąć na pomarańczową ikonkę kanału, a przeglądarka zapyta, czy chcesz go subskrybować.
Pod koniec lat `90 nieodzownym elementem niemal każdej witryny internetowej stało się pole subskrypcji newslettera – zwykle krótkiego biuletynu, rozsyłanego regularnie do osób, które zechciały podać właścicielowi witryny swój adres e-mail. Newslettery zdobyły pewną popularność, jako kanał informacji przypominający użytkownikom o istnieniu witryny internetowej lub produktu. Z biegiem lat padły jednak ofiarą własnej popularności. Użytkownicy, zalewani coraz większą ilością niechcianej poczty, zaczęli się od nich odwracać i trzymać swoje adresy e-mail w jak największej tajemnicy.
Kanały RSS mogą dotrzeć do znacznie szerszej publiczności niż newsletery. Ich ustandaryzowana, oparta o XML struktura pozwala nawet, by stanowiły treść innych serwisów. W Sieci jest wiele katalogów i silników przeszukujących kanały (np. Technorati, Feedster). Są też specjalistyczne serwisy informacyjne zwane planetami, gromadzące przy ich pomocy wiadomości z jednej wybranej dziedziny. Kiedy wiadomości z odnośnikami do twojego serwisu szeroko rozejdą się po internecie, będzie to miało pozytywny wpływ na twoją pozycję w wyszukiwarkach i, oczywiście, wzrost liczby odwiedzin na twojej stronie.
Jedną z przewag kanałów RSS nad newsletterami jest szerszy zakres programów do ich odczytu. Dzięki RSS, najnowsze informacje z twojej firmy nie zginą w szumie innych wiadomości, lecz będą w jednym miejscu czekały, aż twój klient zechce do nich zajrzeć. Musisz tylko zadbać o to, by tego chciał. W zależności od tego, czy z kanałem RSS dostarczasz same nagłówki wiadomości czy też ich pełne treści, możesz próbować nakłonić użytkownika do odwiedzenia twojego serwisu internetowego lub pozwolić mu przeczytać je w oknie jego ulubionego programu.
Możliwości wykorzystania kanałów RSS jest tyle, ile rzeczy, o których można kogoś powiadamiać. Oprócz nagłówków wiadomości, popularne jest także przesyłanie informacji o nowych plikach multimedialnych. Szczególnym przypadkiem są podcasty, czyli regularnie ukazujące się publikacje dźwiękowe, jak audycje radiowe czy pliki z muzyką. Swoje przemówienia w formie podcastów publikuje nawet prezydent USA George W. Bush. Analogicznie, kanały informujące o nowych publikacjach wideo przyjęły miano vodcast, czyli video podcast albo video on demand broadcast – jak kto woli.
To dopiero początek nieskończonej listy zastosowań. Dla sklepu internetowego, idealnym zastosowaniem RSS może być publikowanie informacji o promocjach. Być może twój kanał trafi pomiędzy ulubione pozycje poszukiwaczy okazji lub zostanie zindeksowany przez serwisy takie jak Slickdeals czy Ben's Bargains.
Jeśli chcesz monitorować wiadomości z branży kosiarek do trawy, wystarczy że zasubskrybujesz wyniki wyszukiwania odpowiedniego hasła w serwisie Google News (RSS). W podobny sposób możnaby też pobierać wyniki wyszukiwania wózków widłowych wystawionych na aukcję w serwisie Świstak.pl (RSS)
Ciekawą propozycją jest serwis Simple Tracking, umożliwiający śledzenie przy pomocy RSS paczek wysyłanych za pośrednictwem DHL, Fedex, UPS i USPS.
A może chcesz śledzić lub publikować oferty pracy, listy zmian w dokumentach, kalendarze najbliższych wydarzeń albo raporty bieżące spółki? Pomysłów na zastosowanie RSS może być dużo, dużo więcej:
Jeżeli zarządzasz serwisem internetowym przy pomocy jednego z popularnych systemów CMS, może on posiadać wbudowaną opcję uruchomienia źródła RSS lub zainstalowania rozszerzenia, które to umożliwi. Jeśli zaś redagujesz serwis przy pomocy indywidualnie wykonanego narzędzia, które nie generuje jeszcze plików RSS, uruchomienie źródła będzie wymagało trochę więcej programistycznej pracy. Jeżeli dopiero zamierzasz budować swój serwis internetowy, pamiętaj aby uwzględnić w swoich planach publikowanie kanału RSS.
Kiedy będziesz już nadawać kanał RSS, upewnij się czy użytkownicy twojej strony widzą możliwość skorzystania z niego. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest umieszczenie linka do źródła RSS w dolnej części strony, ze standardową pomarańczową ikonką źródła:
(do pobrania z www.feedicons.com).
Następnym krokiem powinno być dodanie źródła RSS do baz danych odpowiednich katalogów i wyszukiwarek. Jeśli udostępniasz treść po polsku, masz na razie ograniczone możliwości (np. serwis BlogFrog, będący jeszcze we wczesnej fazie rozwoju). Treść anglojęzyczną możesz zgłosić do wielu serwisów, takich jak Technorati czy NewsIsFree.
W Polsce wykorzystanie RSS jako kanału publikacji informacji biznesowych dopiero raczkuje. Spośród 20 największych spółek warszawskiej giełdy, źródła RSS udało mi się znaleźć tylko w serwisach Grupy LOTOS S.A., BRE Banku S.A. i PKO BP.
W ciągu ostatnich pięciu lat próbował w sieci wielu rzeczy, mimo to wciąż najchętniej pracuje z kodem XHTML, CSS i JS. Współpracuje z agencją interaktywną Cookie. Moderator forum Webesteem. W wolnych chwilach studiuje ekonomię.