WEBESTEEM | BATTLE AREA | FORUM
art & design
webesteem magazine | nr 4 | grafika
art & design
art & design

Kolorowe
ilustracje
pomimo usilnych prób dorabiania do nich filozofii, tak na prawdę mają cieszyć oko, zaskakiwać nietypowymi i nierzeczywistymi obrazami

3D

Abstrakcja 3d

 

Abstrakcja 3d jest chyba jednym z najstarszych i najszerszych zjawisk w grafice komputerowej. Istnieją dziesiątki serwisów galerii i for dyskusyjnych grupujących grafików zajmujących się tworzeniem tego typu prac. W sieci można znaleźć całą masę tutoriali i dziwacznych kursów opisujących „jak stworzyć moja pierwszą śliczną abstrakcję3d”.

 

Moim zdaniem, wszelkiego typu dokładne przepisy na to, jak zrobić obrazek, nieuchronnie prowadzą do naśladownictwa i kopiowania cudzych pomysłów. Nie będę pisał tutoriali. Postaram się przedstawić wam w możliwie czytelny sposób, to czym jest abstrakcja 3d, czym, moim zdaniem, być powinna, z jakich elementów najczęściej jest budowana i co sprawia, że konkretne obrazki wyróżniają się w tłumie podobnych prac.

“Mam już dość tych wtórnych i nudnych 3d abstrakcji” – to zdanie da się odnaleźć na prawie każdym forum, serwisie czy galerii zajmującej się grafiką komputerową.

Mimo to w tej samej galerii znajdziemy armię mniej lub bardziej uzdolnionych ludzi, którzy postawili sobie za cel zostać nowym Jensem Karlssonem (chapter3) czy Anthonym Kyriazisem (onyro). Znajdziemy tam też mnóstwo fanów tej podrabianej twórczości, którzy dostają spazmów radości na widok przyzwoicie zmontowanego kawałka pseudo-kosmicznej ilustracji w formacie 1600 na 1200 pikseli.

Przeglądając serwowane nam przez nich obrazki przekopujemy się przez gąszcz łudząco do siebie podobnych “tapet na pulpit”, przepełnionych powtarzającymi się non-stop motywami i formami. W gruncie rzeczy 90 procent tego “tłumu” przemyka gdzieś z wrażeniem “no ładne ale chyba zapomnę za 5 minut, a poza tym chyba już gdzieś cos podobnego widziałem”.

Przy odrobinie zawziętości może uda nam się znaleźć jeszcze istniejącą i nieźle się mającą grupę grafików potrafiących w abstrakcji 3d stworzyć coś oryginalnego i wykorzystać możliwości jakie daje ten “gatunek” grafiki.

Czym jest abstrakcja 3d i czemu zawdzięcza taką popularność.

Pierwsze zetknięcie z dobrym obrazkiem kończy się z reguły okrzykiem “ile to się renderowało?” Nic bardziej mylnego!. Abstrakcja 3d pomimo ślicznie brzmiącej nazwy, tak na prawdę niewiele ma wspólnego z grafiką 3d.

Faktem jest, że w wielu przypadkach do tworzenia obrazków używane są wyrenderowane obiekty 3d ale najczęściej nie mają one prawie nic wspólnego prawdziwą “twardą” grafiką trójwymiarową.

W przeważającej części prace mieszczące się w tej konwencji można traktować jako dwuwymiarowe kolaże obiektów trójwymiarowych i “dwuwymiarowych” posklejanych na przykład w photoshopie, z domieszką wektorów.

Proporcje pomiędzy elementami, stopniem wykorzystania programów 2d, 3d są skrajnie różnorodne. Możemy znaleźć prace oparte na niemalże doskonałych, realistycznych renderach jak i takie, w których bardzo proste, często prymitywne obiekty są przetwarzane w photoshopie tak, że efekt końcowy zupełnie nie przypomina tego, co powstało podczas renderingu. Do tworzenia obiektów trójwymiarowych używane są praktycznie wszystkie dostępne na rynku programy 3d. Paradoksalnie najbardziej popularne programy do tworzenia 3d abstrakcji to te, które dla grafików zajmujących się grafiką trójwymiarową, są praktycznie nieprzydatne z powodu swoich ograniczonych możliwości. Sztandarowym przykładem jest osławiony Bryce firmy Corel, który poza marnymi funkcjami generującymi trójwymiarowe widoczki, okazał się łatwym i przyjemnym produktem idealnie wpasowującym się w potrzeby początkujących grafików od abstrakcji . Szeroko wykorzystywane są również bardziej zawansowane programy takie jak 3dstudio Max, Cinema, Lightwave czy Maya.

Niezależnie od użytego programu, obiekty w klasycznych pracach z interesującej nas grupy, są zasadniczo chaotycznymi, często przypadkowymi formami, wielokrotnie dublowanymi i obracanymi. Wielką role gra tutaj odpowiednie ustawienie perspektywy z często przerysowanymi i nienaturalnie położonymi punktami zbiegu. Celem jest osiągnięcie jak najciekawszego ujęcia dla mało skomplikowanych brył. Czyli od samego modelowania i oświetlenia ważniejszy jest układ sceny, który w pewnym sensie determinuje, ale w żadnym wypadku nie powinien ostatecznie kształtować kompozycji pracy. Tego typu podejście nie jest oczywiście regułą ale, jako najbardziej klasyczne i najczęściej spotykane rozwiązanie, może służyć jako modelowy przykład uzyskania początkowego materiału do tworzenia abstrakcji 3d.

Po uzyskaniu interesujących nas wyjściowych renderingów dalsze etapy pracy są już prowadzone w photoshopie, photo-paintcie lub podobnym programie. W tym momencie kończy się (a przynajmniej powinna się kończyć) przypadkowość w działaniach. Programy graficzne do grafiki rastrowej mają gigantycznie możliwości i w gruncie rzeczy dzięki nim można osiągnąć praktycznie każdy zamierzony efekt. Uzyskane wcześniej Bryły można swobodnie łączyć, dzielić, modyfikować, a granicą są tylko umiejętności w posługiwaniu się programami i wyobraźnia twórcy.

W tych programach powstaje też praktycznie całe oświetlenie, które jest często najważniejszym składnikiem abstrakcji 3d. Istnieją oczywiście, stosowane przez wielu grafików, metody tworzenia światła w programach do grafiki 3d, ale mogę was zapewnić, że 90% to pracochłonna, „ręczna” i w pełni “dwuwymiarowa” robota. Przy budowie oświetlenia wykorzystuje się cała masę różnorodnych technik łącznie z wykorzystywaniem fotografii. Często to właśnie oryginalne i ciekawe metody pracy ze światłem wyróżniają styl konkretnych grafików, nadają niepowtarzalność ich pracom.

Kolejnym elementem budującym nastrój grafiki są tak zwane wektory. Nazwa ta obejmuje cały zestaw kropeczek, kreseczek, kółek, literek i krzywych, które umieszcza się na obrazkach. I po raz kolejny ilość i jakość tego zestawu zależy od pomysłowości i potrzeb grafika. Dobrze dobrane drobne elementy 2d budują nastrój, uczytelniają kompozycję i wydobywają istotne punkty obrazka. Często przy pomocy wektorów tuszowane są mniej ciekawe fragmenty pracy.

Opisane powyżej metody mają jeden cel: uzyskanie jak najciekawszej wizualnie formy niepowtarzalnego klimatu obrazka. Kolorowe ilustracje, pomimo usilnych prób dorabiania do nich filozofii, tak na prawdę mają cieszyć oko, zaskakiwać nietypowymi i nierzeczywistymi obrazami. Mnogość możliwości układów barw i kształtów sprawia, że w zalewie prac wciąż można znaleźć coś nowego i oryginalnego. Ciągłe powtarzanie tych samych motywów prowadzi do powstawania prac w podobnym klimacie, ale coraz doskonalszych technicznie. Fakt, abstrakcję robią "wszyscy", ale ludzie nadal chcą ją oglądać i dla tego warto ją tworzyć.

Paweł Dąbrowski

art & design
webesteem magazine | nr 4 webesteem magazine is a part of webesteem.pl  |  copyright © 2001-2004 webesteem.pl  
art & design