WEBESTEEM | BATTLE AREA | FORUM
art & design
webesteem magazine | nr 4 | software
art & design
art & design

Nie próbuję
udowodnić,
że FireFox jest przeglądarką idealną. Takowa nie istnieje, bo nie ma programów bez bug'ów

Recenzja

Mozilla Firefox

Skrótem

Phoenix -> FireBird -> FireFox. Dziecko projektu Mozilla. Przeglądarka dla każdego. Przeglądarka mała, lekka, szybka, przy tym stabilna i bezpieczna.

Goły na wejściu?

Mozilla, co by nie mówić jest "kobyłą". Klient poczty, IRC, narzedzia developerskie, szereg opcji w menu, dla laika nieprzydatnych. Mozilla, owszem jest świetna, lecz swoim rozbudowaniem przegrywa rynek, bo rzadko komu chce się czytać ustawienia i opcje w menu, których nie rozumie.

FireFox jest „dla ludzi”. Waży 5MB, menu są krótkie i intuicyjne, obsługa i konfiguracja w niczym nie ustępuje prostocie IE. Tools -> Options i mamy zwięzłe intuicyjne menu z czytelnymi ustawieniami, zresztą - ciężko tu mówić o znaczących różnicach w obsłudze, a już napewno o ewentualnych utrudnieniach.

Ściągasz... i dostajesz lekką przeglądareczkę. Bez żadnych dodatkowych funkcji.

Goła zupełnie, czyli:

Całkowita zgodność ze standardami projektowania W3.org - Pisanie o dawnych wojnach przeglądarek odpuszczę. Przeglądarki spod szyldu Mozilla są obecnie jedynymi w pełni zgodnymi ze standardami projektowania. Przyjmowanie niechlujności i błędów przez IE prowadzi do sytuacji, że użytkownicy i początkujący twórcy myślą, iż FireFox (i Mozilla) „źle wyświetla niektóre strony”, lecz jest to odwrotna interpretacja faktów. FireFox po prostu nie przyjmuje niepoprawności.

Bezpieczeństwo - odkąd korzystam z Mozilli/FireFoxa, nie zdarzyło mi się, by na moim komputerze się znalazło coś nad czym bym nie miał kontroli. Do FireFoxa nie doinstalował się żaden adware-search, a popupy z programów p2p także nie otwierają się w FF mimo, że jest to moja domyślna przeglądarka. O dziury - pozwalające na maskowanie adresu w celu oszukania internauty, zainstalowanie bez jego wiedzy programu, bądź w jakikolwiek zagrażające mojej prywatności - nie mam się co martwić.

Blokady anty-popupowe - odkąd mam FireFoxa jakoś mniej się stresuję :)

Zakładki - w jednym oknie można otworzyć sobie cały zbiór stron bez konieczności zapełniania po brzegi paska programów. Najprościej środkowym klawiszem myszy otworzyć zakładkę i środkowym zamknąć, otworzenie kilkunastu podstron zajmuje kilka sekund.

Powiększanie tekstu - jeśli ktoś ma słaby wzrok bądź po prostu chce przeczytać artykuł odsuwając się od monitora wciska Ctrl+”+” aby powiększyć tekst do chcianych rozmiarów.

Blokady obrazków dla witryny - na niektórych stronach jest stałe miejsce z bannerem bądź chcemy wyłączyć rozpraszające nas elementy layoutu, żeby czytać zawartość.

Downloader - można ustawić domyślny folder i po „Save link to disk” nie będzie nas denerwowało okienko wyboru katalogu, a okno Managera pokazuje nam postęp w ściąganiu plików oraz ich historię.

Możliwość zmiany wyglądu - kilkadziesiąt skórek do ściągnięcia.

Zaawansowane opcje „ulubionych/bookmarks” - np. czasowe powiadamianie o aktualizacji danej strony.

Zaawansowane zarządzanie „cookies” - czytelnie wyświetlone informacje o pochodzeniu i czasie ważności ciastka, łatwe usuwanie.

Jak na nagość to całkiem ciepły sweterek. Do tego dochodzi możliwość instalowania dziesiątek pluginów, dokładając jedynie to co nam jest potrzebne. Instalacja pluginu trwa od 15 do najwyżej 60sek.

Dla każdego coś przydatnego

Robisz sobie w trakcie pracy przerwę na kawę, herbatę, papierosa, cokolwiek, prawda? Prawda, każdy robi. No to mniej więcej tyle (no, może parę minut więcej) zajmie Ci zaopatrzenie się w zestaw nakładek zaspokajających Twoje potrzeby.

http://extensionroom.mozdev.org - tu znajdziesz je wszystkie.

Nie chcę dublować całego manuala, więc opowiem o tych które sam uznaję za przydatne dla mnie oraz dla Was. Sam nie wszystkich używam, ale bez wielu z nich ciężko by mi było się teraz obejść.

Download plików

Standardowy Download Manager ma zapis do defaultowego katalogu, możliwość ściągania wielu plików na raz, historię ściągnięć. Ale zawsze może być lepiej :)

DownloadWith - ściąganie za pomocą zewnętrznych programów, jeśli jesteś przyzwyczajony np. do FlashGeta, Wgeta, GetRight'a i jeszcze kilku.

Download Statusbar- dyskretny pasek statusu ściągania.

Download Sort - segregowanie po katalogach wg typu pliku.

http://extensionroom.mozdev.org/list.php/Firefox/download

Szukanie w sieci

Tymi pluginami jaram się ostro. Jest czym. Standardowo jest pasek Google wmontowany obok paska adresu, ale pójdźmy z wygodą trochę dalej, w końcu zależy nam na czasie, a nie tylko Google chcemy przeszukać.

Mycroft - rozszerza wymieniony wyżej pasek Google do około 30 search-engine'ów popularnych serwisów, m.in. AltaVista, Astalavista, Amazon, Download.com, Ebay, IMDB, Yahoo, niektóre w kilku wersjach regionalnych.

Search Sidebar - w bocznym pasku zaznaczasz checkboxy z engine'ami jakie chcesz przeszukać, wpisujesz hasło, i w oknie masz posegregowane wyniki.

http://extensionroom.mozdev.org/list.php/Firefox/search

Wygoda surfingu / dodatki

Linky - zbiorowe otwieranie linków i obrazów. Z tego drugiego często korzystam, otwierając całą galerię w jednej zakładce.

Mouse Gestures - jest to niewątpliwa oszczędność ruchów. Zamykanie zakładek, otwieranie w nowych, cały szereg kombinacji „machnięć” ręką, wszystko po to aby przyspieszyć nawigację jeszcze bardziej.

Next/Prev Image - gdy oglądasz galerię zdjęć z plikami nazywanymi kolejnymi numerami, możesz nawigować używając tej opcji w menu kontekstowym.

GoUP - wędrowanie o poziom wyżej w strukturze strony za pomocą Alt+Góra

Adblock - rozszerzenie do standardowej opcji „image block”. Tutaj definiujesz zwroty kluczowe wg których ma blokować.

Flash Click To View - żeby bannery i animacje nie grały od razu, zastąpione są przyciskiem Play, po którego uruchomieniu dopiero działają.

IE View - Jak się trafia strona, zrobiona niepoprawnie i nie chodzi pod FF (ja to ignoruję, ale Ty nie musisz :)), to pod prawym klawiszem jest opcja „View in IE” aby szybko przeskoczyć do Explorera. Ja używam aby sprawdzić czy robiona przeze mnie strona tam też się dobrze wyświetla.

ImageZoomer - chcąc przybliżyć sobie jakieś zdjęcie, musiałeś zapisać na dysk, otworzyć w programie graficznym, przybliżyć. Tu wystarczy nacisnąć „Zoom In +” / „Zoom Out -” na fotografii.

CopyImage - jako pierwsza pozycja w prawym menu pojawia się możliwość bezpośredniego skopiowania obrazka do schowka

Dla webdesignerów

EditCSS - Tworzysz strony, chciałbyś „na żywo” zobaczyć jak zadziałałaby jakaś właściwość na wyświetlanej właśnie stronie? Ctrl+8 i z boku pojawia się pasek z wyświetlonym CSS'em. Podmieniasz, bawisz się, a w oknie podglądu na żywo Ci się aktualizuje strona.

Javascript Console Status - ikona odsyłająca do konsoli JavaScriptowej w razie pojawienia się błędów na stronie.

Live HTTP Headers - sprawdzanie nagłówków HTTP wysyłanych przez daną stronę.

ImgTag - kopiuje tag IMG w standardzie XHTML Trans do schowka. Przydatne przy tworzeniu galerii zdjęć. Autorem jest nasz rodak - Jędrek Kostecki.

http://extensionroom.mozdev.org/list.php/Firefox/dev

Znalazłem swój ideał

Nie próbuję udowodnić, że FireFox jest przeglądarką idealną. Takowa nie istnieje, bo nie ma programów bez bug'ów. Kilka osób pytało się mnie dlaczego im się zawiesiła instalacja, czy czemu instalacja się nie powiodła. Jednak w rozrachunku z przykrościami, jakie napawają nas inne przeglądarki, można by przybliżyć awaryjność FireFoxa do zera.

Nie spotkałem się także z innym narzędziem, które dawałoby mi tyle możliwości będąc tak lekkim i stabilnym. Pracowałem wiele lat na IE, bo kiedyś był najlepszy, nie ma co ukrywać, ale to się zmieniło i żadne nakładki udające opcje z Mozilli/FireFoxa nie załatwią tysięcy wad jakie nadal posiada. Potem przyszła kolej na Mozillę, którą polubiłem i stałem się fanem tego projektu, lecz szczerze nie korzystałem z większości jej wbudowanych możliwości. FireFox jednak to jest w pełni to, czego oczekuję od przeglądarki internetowej. Ba, to jest coś więcej, bo o niektórych funkcjach nawet nie pomyślałbym, że mogą być zaimplementowane.

Jestem fanem tej przeglądarki. Uważam, że są do tego powody. Jestem fanem także kilku innych programów z innych dziedzin, które odbiegają popularnością. Wychodzę z założenia, że jeżeli coś jest lepsze i łatwo dostępne, to należy sobie tym upraszczać pracę i czas wolny, nie sugerując się statystykami wynikającymi w dużej mierze z nieświadomości istnienia alternatyw, lub zwyczajnej przekory.

Za ciężko?

Sądzicie, że przesiadka na nową przeglądarkę spowoduje Wam utracenie cennych minut, zakłóci pracę, bo nie będziecie się mogli przyzwyczaić. Może i tak, ale to histeryzowanie, bo przywyknięcie do nowej otoczki zajmuje parę chwil, a wejście w nawyk obsługi i skrótów klawiszowych pewnie od paru dni do tygodnia, zresztą - nawet nie zwraca się uwagi kiedy się przyzwyczaja. Z pomocnymi funkcjami jakimi dysponuje ta przeglądarka oszczędza się naprawdę sporo czasu i kiedy muszę w jakimś publicznym miejscu skorzystać z wbudowanej przeglądarki zanim ściągnę FF, to czuję się jak bez jednej ręki.

Mówisz „wystarcza mi to co mam, po co mi”. Oczywiście. Są nawet tacy, co uważają, że nie potrzebują internetu albo samochodu. Bo można informacji szukać wertując książki i chodzić wszędzie pieszo.

Tylko jak raz dostaniesz ułatwienie to ciężko potem się bez niego obyć. Pozdrawiam.

http://mozilla.org/products/firefox

Jakub Zalewski

art & design
webesteem magazine | nr 4 webesteem magazine is a part of webesteem.pl  |  copyright © 2001-2004 webesteem.pl  
art & design