WEBESTEEM | BATTLE AREA | FORUM
art & design
webesteem magazine | najnowszy numer | numery archiwalne | kontakt
art & design
Sławek Gruca
Prace, relacja i fotoreportaż z wernisażu

 



Kiedy rozum śpi budzą się demony



Klaustrofobia



Kochankowie



Konwersacja



Amfetaminowi Królowie Życia



Poster Girl z Krzyżakiem



Robin Hood Gangster z Bronxu



Panna Zegarowa



Sławek Gruca


Urodzony w 1971 roku w Lublińcu. Ukończył studia pedagogiczne w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie, na wydziale grafiki; dyplom obronił z wyróżnieniem pod kierunkiem prof. Ryszarda Osadczego. W latach 1998-2000 pracował jako grafik komputerowy w Holandii, w Central Park Postproduction Studio w Amsterdamie.

Sławek Gruca

Relacja z wernisażu




To był wyjątkowo pracowity dzień zarówno dla mnie jak i dla Sławka. Snuliśmy niestworzone historie co się wydarzy, że do wernisażu nie dojdzie (chyba Ty). Ustalaliśmy kolejność wystąpień, a właściwie fakt, że to ja wystąpię z oficjalnym dzień dobry, bo Sławek zwyczajnie jak to artysta, skromny jest i chyba się krępował. Tak wnioskuję. Pogoda była okropna, żeby nie powiedzieć paskudna do potęgi entej, raczej zimno, a do tego padał deszcz – jeden z tych długich, powolnych, monotonnych męczących deszczy, który pada i pada i pada i wydaje się nie mieć końca (nooo, gdybym nie musiał w życiu bym nie przylazł...). Co oprócz złych stron miało też dobrą – jeśli już ktoś się zmasakrował, wyszedł i wybrał się z domu na wernisaż, to pędził na niego jak na skrzydłach, żeby w ciepłym, suchym przyjemnym miejscu racząc się winem oglądać świetnie bądź co bądź wykonane rysunki.



Punktualnie o 17:00 zaczęli schodzić się pierwsi goście. Powoli powoli atmosfera robiła się przyjemna, coraz cieplejsza. Można powiedzieć, że o 17:30 byli już prawie wszyscy zaproszeni goście i jeszcze kilkoro „bonusowych”, którzy dowiedzieli się o wystawie z ulotek w Gesnerze (miejsce ekspozycji) lub witryn internetowych. Zarówno ja jak i Sławek (on przede wszystkim rzecz jasna) rozmawialiśmy z gośćmi, opowiadaliśmy im o pracach (akurat – ja siedziałem na zapleczu i czekałem aż sobie pójdą). 7Rozmowy toczyły się ożywione na tematy różne (dowiedziałem się jak robi się jajecznicę z pomidorami). Mnie te wybiegające poza tematykę spotkania umknęły. Z przejęcia zapomniałam prawie jak się nazywam.



Po oficjalnym przywitaniu, podziękowaniach godnych gali oskarowej mogliśmy kontynuować mile rozpoczęte popołudnie przy akompaniamencie Yello płynącego się z głośników.



Prace przyjęto z entuzjazjem, choć też chwilami z mieszanymi uczuciami (tych gości wypraszaliśmy). Głównie z powodu tematyki. Groteska bijąca z niektórych rysunków nie uspokaja widza, wręcz przeciwnie – prowokuje do wczucia się w trudną emocję która się pojawia i do zatrzymania się nad nią. Pojawiły się głosy, że prace po przyjrzeniu się wydają się raczej zabawne niż straszne (a jak – dobre było winko). Zachwyt wywołały 2 najnowsze pastele olejne – zapowiedź kolejnej wystawy.



W sumie na wystawie było ok. 40 osób. Grono niewielkie, autentycznie zainteresowane sztuką i autorem prac. Sam autor, choć twierdził początkowo, że się denerwuje (ale tylko do czwartej butelki), pełnił rolę gospodarza fenomenalnie, uwodząc ich swoją ujmującą osobowością. To taka moja opinia uważnego obserwatora wydarzeń oraz tego, czy mój artysta sobie radzi i jak.



Szkoda, że Was nie było. To było przemiłe prawie dwugodzinne popołudnie, które do tej pory wspominane jest nie tylko przez nas, z westchnieniem tęsknoty, prawda Sławek? (BA!)

Marszand - Anna Moderska (i Artysta we własnej osobie - S.Gruca)


Autoportret z trzema Aniołami



© 2004 Sławek Gruca

Informacje

Wystawa będzie trwać do 13.06.2004 w Sklepie dla Artystów Gesner przy ul. Twardej 44 (róg Siennej; niedaleko ronda ONZ), Warszawa.

 

Sławek Gruca : Relacja z wernisażu
Marszand : Anna Moderska

Kontakt

art & design
webesteem magazine | nr 17 webesteem magazine is a part of webesteem.pl  |  copyright © 2001-2004 webesteem.pl  
art & design