WEBESTEEM | BATTLE AREA | FORUM
art & design
webesteem magazine | najnowszy numer | numery archiwalne | kontakt
art & design
Czarny Kwadrat

 

















Czarny Kwadrat

Kultura i sztuka, czyli kulturystuka


Pozwoliłem sobie wybrać perwersyjny i bezpłciowy styl narracji, by podzielić się pewnym spostrzeżeniem. Miałem wprawdzie zamiar zmienić formę poniższych treści, jednak ostatecznie zmieniłem tylko zamiar.

Przejdźmy jednak do tak zwanej rzeczy, czyli do konkretu. W życiu każdego antyartysty bywają chwile słabości, gdy po opadnięciu z sił, daje się dopaść antyartystycznej erekcji. Ze względu na zdeformowany zazwyczaj pion moralny oraz nadgnity gust, pojawiający się wówczas niepokój może swędzić antyartystę dopóty, dopóki nie dokona się za jego sprawą spontaniczny wytwór nazywany potocznie kulturą & sztuką. Owym fermentem, noszącym zresztą znamiona emocjonalnej defekacji, obdarzane jest natychmiast okoliczne środowisko naturalne, w którym tkwi antyartysta. Produkt defekacji staje się zaś podmiotem konsumpcji oraz krytyki otoczenia, które czuje się zobowiązane do wyrażenia swej opinii na temat spożytego produktu. Opinie te stopniowo wytwarzają gastronomiczną aurę, którą odtąd otaczany jest wydefekowany antyartysta i która stanowi jego znak rozpoznawczy.

Opinie oraz towarzysząca im aura bywają różnorakie. Opinia może być jawna bądź nie. Czasem nawet zdaje się, że nie ma jej wcale, co najpewniej oznacza iż opiniodawca uznał że najlepiej opinię utrzymać w ukryciu. Sytuacja, w której pogłowie opiniotwórcze jednogłośnie wstrzymuje się od głosu, może, paradoksalnie, zagrozić równowadze emocjonalnej antyartysty. Istnieje jednakowoż klasa antyartystów uniezależnionych od charakteru opinii, którymi obdarza ich antyartystyczna biocenoza i biotop (wtrącić tu wypada, że krytyka, której źródłem jest biotop, czyli czynnik antyartystycznie nieaktywny jest przez antyartystystę ze wstrętem zbywana jako nie dość uzasadniona). Powszechna świadomość takiej postawy staje się podstawą do obdarzenia antyartysty nienaturalnie nabrzmiałym szacunkiem. Tym samym środowisko opiniotwórcze popada w konflikt logiczny uznając własny wpływ na antyartystę za szkodliwy dla jego wizerunku. Oznacza to, że krytykodawcy, których celem jest wywieranie wpływu i kształtowanie własnej roli w życiu antyartysty, statutowo owe wpływy deprecjonuje. Nie jest jasne, czy krytykodawcy świadomi są paradoksalnego charakteru swojej działalności, choć wydaje się, że ich penetracja intelektualna nie wnika zazwyczaj aż tak głęboko.

Powyższe dywagacje pozwoliłem sobie umieścić tu, gdyż oglądając umieszczone tu zdjęcia staniesz się nieuchronnie konsumentem produktów mojej emocjonalnej defekacji. Powszechnie przyjmuje się natomiast, że wartościowe jest jedynie świadome zużywanie mięsa, mydła, kultury i sztuki. Moja skromna propozycja obejmuje rachityczną galerię niecodziennego portretu. Po dokładkę zapraszam na moją prywatną stronę: www.andrzejdragan.com

Mimo krótkiego terminu przydatności do spożycia, życzę smacznego obcowania na koprofagicznej płaszczyźnie wytwórca-kosument.

 













Czarny Kwadrat

 

Czarny Kwadrat : Kultura i sztuka, czyli kulturystuka
Strona: www.andrzejdragan.com

Kontakt

art & design
webesteem magazine | nr 17 webesteem magazine is a part of webesteem.pl  |  copyright © 2001-2007 webesteem.pl  
art & design